Jak wiemy w różnych supermarketach prawie zawsze jest taka półka, na której poustawiane są
ekologiczne żywności. Są tam zarówno produkty zamknięte w słoikach, jak i pieczywo, nabiały, suszone owoce i warzywa, napoje itp. Jednym słowem wszystko to, a właściwie to prawie wszystko to, co znajdziemy również na innych półkach. Niemniej takie ekologiczne żywności różnią się tym, że są w pełni zdrowe i w pełni naturalne, przez co są z reguły nieco droższe od tych normalnych produktów. Teraz nadeszła moda na bycie eko, co producenci różnych artykułów spożywczych zaczęli bardzo intensywnie wykorzystywać...
W sklepach i supermarketach zaczęły pojawiać się takie produkty, których opis wskazywał by, że faktycznie jest to żywność ekologiczna. Niestety to tylko iluzja, bo producenci wykorzystali po prostu ludzką naiwność. Przykładowo nazywają mleko jak wytworzone na najczystszych terenach polski, albo makarony z naturalnych hodowli itp. Jednym słowem producenci zaczęli wykorzystywać na swoich opakowaniach takie hasła jak naturalny, ekologiczny, z najczystszych terenów, z chłopskiej zagrody, chłopska receptura, receptura babuni itd. Czyli takie zdania, które wskazują na to, że dany produkt jest jak najbardziej naturalny i bez chemicznych dodatków. Niestety to tylko bzdura, bo to wcale nie jest żywność ekologiczna, tylko marketingowe oszustwo. Aby potwierdzić to, że żywność ekologiczna jest oryginalna - musi mieć ona na opakowaniu znaczki specjalnych atestów i certyfikatów. Warto więc dowiedzieć się wcześniej, jakie żywność ekologiczna powinna mieć oznaczenia oraz co z reguły na żywnościach ekologicznych powinno się znajdować.
f393bbf0520d0d0eb159c622266f83082a1c68c0Podziel się:Trackback: http://bloog.pl/id,331089784,trackback
komentarze (0) | dodaj komentarz